Tu jesteś: Strona główna > Konsumenci > Porady konsumenckie > Pytania i odpowiedzi > Niedozwolone klauzule umowne
Niedozwolone klauzule umowne
-
W umowie zawartej z bankiem znajduje się postanowienie, które w mojej ocenie jest sprzeczne z prawem. Co w takim przypadku mogę zrobić?Każdy konsument, który mógłby potencjalnie zawrzeć umowę z bankiem na podstawie jego oferty, może wystąpić z powództwem do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o uznanie klauzuli za niedozwoloną. To tzw. kontrola abstrakcyjna, bo możliwość skierowania powództwa do sądu nie zależy od tego, czy dana osoba rzeczywiście jest związana umową z pozywanym bankiem.
Niektórzy konsumenci obawiają się, że wystąpienie z pozwem może im utrudnić realizację umowy albo bank wycofa się ze sprzecznych z prawem zapisów w umowie już po tym, jak sprawa trafi do sądu, narażając ich tylko na koszty pomocy prawnej. Dlatego przepisy przewidują, że z żądaniem uznania postanowienia wzorca umowy za niedozwolone można wystąpić również wtedy, gdy pozwany zaniechał jego stosowania, jeżeli od tego czasu nie minęło jeszcze sześć miesięcy. Zaniechanie stosowania przez pozwanego kwestionowanych klauzul już po wytoczeniu powództwa także nie ma wpływu na bieg postępowania. W takiej sytuacji sąd zajmie się sprawą i może uznać zaskarżone klauzule za sprzeczne z prawem, mimo że już one nie obowiązują.
Inny sposób na podważenie podejrzanych klauzul w umowie z bankiem to postępowanie sądowe w ramach tzw. kontroli incydentalnej. Dotyczy ono jednak indywidualnej umowy zawartej przez konkretnego klienta. Przykładowo, jeśli bank żąda zbyt wygórowanych odsetek przy nieterminowych spłatach rat kredytu, to w razie konfliktu w sądzie można się powołać na fakt, że zapis taki jest niedozwoloną klauzulą umowną. Art. 3851 § 1 Kodeksu cywilnego przewiduje bowiem, że niedozwolona klauzula umowna nie wiąże stron umowy. Gdy sąd dojdzie więc do wniosku, że ma do czynienia z klauzulą sprzeczną z prawem, to po prostu nie uwzględnia jej przy wyrokowaniu.

-
Umowa, którą zawarłem z biurem podróży, zawiera postanowienie wyłączające odpowiedzialność organizatora za określone zdarzenia losowe (np. wypadek). Czy jest to zgodne z prawem?Zgodnie z art. 11a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych (DzU z 2004 r. nr 223, poz. 2268 z późn. zm.) organizator imprezy turystycznej co do zasady odpowiada za nienależyte wykonanie umowy o świadczenie usług turystycznych (lub brak jej wykonania). Ustawa zawiera tylko trzy wyjątki od tej zasady.
Po pierwsze – gdy do braku wykonania lub nienależytego wykonania umowy doszło wyłącznie z powodu działania lub zaniechania klienta.
Po drugie – organizator nie odpowiada za zachowania osób trzecich (ale tylko tych, które nie uczestniczyły w wykonywaniu usług turystycznych przewidzianych w umowie), jeśli nie można było uniknąć ich działań lub zaniechań.
Po trzecie – odpowiedzialność organizatora wyjazdu jest wyłączona, gdy zaistniała tzw. siła wyższa. Chodzi o zdarzenie zewnętrzne, niemożliwe do przewidzenia i niemożliwe do zapobieżenia. W świetle tej definicji nie każdy wypadek będzie więc siłą wyższą, bo mógł on być np. spowodowany z winy kierowcy autokaru, którym jechali turyści, przewodnika wycieczki, obsługi hotelowej.
Generalne wyłączenie odpowiedzialności biura podróży za każdy wypadek, jaki wydarzy się podczas wyjazdu, jest więc sprzeczne z prawem. Nawet jeśli konkretne zdarzenie zostanie zakwalifikowane jako siła wyższa (a w konsekwencji organizator wyjazdu nie będzie za nie ponosił odpowiedzialności), to i tak nie zwalnia go to z troski o klienta. Tak wynika z art. 11a ust. 2 ustawy, który przewiduje, że biuro podróży ma obowiązek udzielenia pomocy poszkodowanemu turyście.

-
W umowie, którą zawarłem, znajduje się postanowienie tożsame z klauzulą wpisaną do rejestru klauzul niedozwolonych. Co w takim przypadku powinienem zrobić?W razie wykrycia, że we wzorcu umowy, który podpisaliśmy, są postanowienia tożsame brzmieniem lub treścią z jakąś niedozwoloną klauzulą umowną zamieszczoną w rejestrze prowadzonym przez Prezesa UOKiK, mamy kilka możliwości działania.
Po pierwsze – możemy wystąpić z pozwem do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o uznanie kwestionowanej przez nas klauzuli umownej za niedozwoloną. To tzw. kontrola abstrakcyjna. Na przeszkodzie takiemu powództwu nie stoi to, że już tożsama klauzula innego przedsiębiorcy została przez sąd zakwestionowana. Tak wynika z uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 października 2008 r. (sygn. III CZP 80/08).
Po drugie – jeśli nie podejmiemy żadnych kroków prawnych przeciwko przedsiębiorcy, to w razie ewentualnego indywidualnego sporu z firmą przed sądem cywilnym możemy podnosić argumenty o sprzeczności z prawem kwestionowanej klauzuli. Sąd może uwzględnić nasze argumenty i uznać, że zakwestionowana klauzula umowna (np. o odsetkach wyższych od maksymalnych albo zbyt wygórowanej karze umownej) jest niedozwolona, a więc z mocy prawa bezskuteczna. Sąd, wydając wyrok, uwzględnia wszystkie okoliczności indywidualnej sprawy. To tzw. kontrola indywidualna.
Po trzecie – możemy złożyć skargę do UOKiK. Urząd podejmie interwencję, jeśli stwierdzi, że problem nie dotyczy tylko indywidualnego konsumenta, ale dochodzi do naruszenia zbiorowych interesów konsumentów. Gdy firma nie dostosuje się do zaleceń UOKiK, może zostać ukarana finansowo na podstawie art. 24 ust. 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (DzU z 2007 r. nr 50, poz. 331 z późn. zm.). Stosowanie klauzul niedozwolonych umieszczonych w rejestrze prowadzonym przez Prezesa UOKiK jest bowiem traktowane jako naruszenie zbiorowych interesów konsumentów. Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2006 r. (sygn. III SZP 3/06) przesądza, że dotyczy to nie tylko przedsiębiorcy, który nie zaprzestał stosowania klauzul sprzecznych z prawem po niekorzystnym dla siebie wyroku sądowym, lecz także innych firm, które stosują postanowienia tożsame z tymi zakazanymi.

-
Zawarta przeze mnie umowa zawiera postanowienie niejasno sformułowane w zakresie przysługujących mi uprawnień. Czy mam prawo zinterpretować je na swoją korzyść?Kwestie interpretacji niejasnych sformułowań umów regulują art. 65 i 385 § 2 Kodeksu cywilnego. Ten drugi przepis przewiduje, że wzorzec umowy powinien być sformułowany jednoznacznie i w sposób zrozumiały. Postanowienia niejednoznaczne tłumaczy się na korzyść konsumenta.
Z art. 65 Kodeksu cywilnego wynika zaś, że oświadczenie woli należy tłumaczyć z uwzględnieniem okoliczności jego złożenia, zasad współżycia społecznego oraz ustalonych zwyczajów. Należy też raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, a nie skupiać się jedynie na dosłownym, literalnym brzmieniu konkretnych postanowień. Jeśli dojdzie do sporu sądowego dotyczącego znaczenia poszczególnych postanowień umowy, to sędziowie muszą uwzględnić te zasady wykładni.
Ograniczeniem w prokonsumenckiej wykładni postanowień umowy nie może być natomiast zapis, że to przedsiębiorca ma jedynie prawo dokonywać wiążącej interpretacji umowy. Postanowienie takie – jeśli w ogóle znalazłoby się w umowie – może być uznane za klauzulę niedozwoloną na podstawie art. 3853 pkt 9 Kodeksu cywilnego.
Ułatwienie dla konsumenta w sporze z przedsiębiorcą zawiera natomiast ostatnie zdanie art. 385 § 2 Kodeksu cywilnego. Przewidziano w nim, że tłumaczenia zapisów niejednoznacznych na korzyść konsumenta nie stosuje się w postępowaniu o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone.
Wbrew pozorom nie jest to jednak żadne ograniczenie uderzające w konsumentów. Wprowadzenie takiego przepisu wynikało z faktu, że przedsiębiorcy stosowali we wzorcach niejednoznaczne postanowienia. W przypadku wniesienia powództwa do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o uznanie tych zapisów za niedozwolone starali się wykazywać, że skoro są one niejednoznaczne, to powinny być interpretowane na korzyść konsumentów. W praktyce codziennego obrotu przyjmowali zaś wykładnię dla konsumentów niekorzystną. Przez to trudno było wyeliminować z obrotu postanowienia niejednoznaczne, a więc w umowach z konsumentami bardzo niepożądane. Obecne rozwiązanie ma w interesie konsumentów wzmocnić instytucję niedozwolonych postanowień umownych.

-
Poniosłem szkodę w związku ze stosowaniem przez przedsiębiorcę postanowienia, które zostało umieszczone w rejestrze klauzul niedozwolonych. Czy i w jaki sposób mogę domagać się odszkodowania?Można się domagać odszkodowania, jeśli ponieśliśmy szkodę w związku ze stosowaniem przez przedsiębiorcę niedozwolonych klauzul umownych. Chodzi np. o zawyżone odsetki, kary umowne albo inne niekorzystne skutki finansowe, których by nie było, gdyby nie niekorzystne dla konsumentów zapisy w umowach z przedsiębiorcami. Problem dotyczy takich branż jak: bankowość, budownictwo, niepubliczne szkolnictwo wyższe, nauczanie przedszkolne, nauczanie języków obcych, turystyka, ubezpieczenia itp. Prawo do odszkodowania nie przysługuje jednak, gdy przedsiębiorca stosował co prawda niedozwolone klauzule umowne, lecz zostały one usunięte (np. wyrokiem Sadu Ochrony Konkurencji i Konsumentów) i nikt nie poniósł szkody.
Choć możliwość dochodzenia roszczeń i odpowiednie podstawy prawne określa się odrębnie w każdym indywidualnym przypadku, to w praktyce najczęściej można dochodzić rekompensat jako nienależnych świadczeń albo na podstawie art. 415 Kodeksu cywilnego (czyny niedozwolone).

-
Czy określona klauzula umowna wpisana do rejestru może być stosowana w innych umowach przez innych przedsiębiorców?Zgodnie z art. 47943 Kodeksu postępowania cywilnego prawomocny wyrok zakazujący stosowania jakiegoś postanowienia umownego jako niedozwolonego ma skutek wobec osób trzecich od chwili wpisania go do rejestru prowadzonego przez Prezesa UOKiK.
Postanowienie, które zostało wpisane do rejestru niedozwolonych klauzul umownych, powinno też zniknąć z wzorców stosowanych przez innych przedsiębiorców w transakcjach z konsumentami. Każda firma powinna sama (albo poprzez zatrudnianych przez siebie prawników) kontrolować w tej mierze stosowane przez siebie wzorce, czy tożsame zapisy nie zostały uznane przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów za niedozwolone klauzule umowne. Potwierdza to uchwała Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2006 r. (sygn. III SZP 3/06), z której wynika, że zakaz stosowania niedozwolonej klauzuli wpisanej do rejestru UOKiK dotyczy nie tylko przedsiębiorcy, który miał takie postanowienie w zakwestionowanym przez sąd wzorcu umownym. Zakaz dotyczy też innych firm, które stosują postanowienia tożsame z tym zakazanym.
Stosowanie klauzul niedozwolonych umieszczonych w rejestrze prowadzonym przez Prezesa UOKiK (lub z nimi tożsamych treściowo) jest traktowane jako naruszenie zbiorowych interesów konsumentów. Prezes UOKiK może w takim przypadku nałożyć na przedsiębiorcę karę pieniężną (nawet do 10 proc. przychodów firmy w poprzednim roku).

-
W jaki sposób ocenić, czy dana klauzula jest sprzeczna z prawem?Kodeks cywilny w art. 3853 zawiera przykładowy katalog kryteriów, na podstawie których można ocenić, czy dana klauzula jest niedozwolona. Niedozwolonymi są np. klauzule wyłączające (lub ograniczające) odpowiedzialność za szkody na osobie albo za brak wykonania lub nienależyte wykonanie zobowiązania.
W umowie nie wolno też zawierać postanowień, które zezwalają kontrahentowi konsumenta na przeniesienie praw i obowiązków wynikających z umowy bez jego zgody albo uzależniają zawarcie umowy od przyrzeczenia przez konsumenta, że będzie on w przyszłości zawierał dalsze umowy podobnego rodzaju.
Nie powinno się też np. pozbawiać wyłącznie konsumenta uprawnienia do rozwiązania umowy, odstąpienia od niej lub jej wypowiedzenia albo zastrzegać, że przedsiębiorca ma prawo do wypowiedzenia umowy zawartej na czas nieokreślony bez wskazania ważnych przyczyn i zachowania stosownego terminu.
Nasze wątpliwości może rozwiać też lektura rejestru niedozwolonych klauzul umownych prowadzonego przez Prezesa UOKiK (znajdziemy go na stronie internetowej UOKiK). Pomocne są też w tej mierze raporty UOKiK dotyczące wzorców umów stosowanych przez poszczególne branże (np. turystyczną, edukacyjną, bankową, deweloperską). Możemy w nich znaleźć nie tylko zapisy podobne do tych, które wzbudziły nasze podejrzenia, lecz także argumentację prawną, dlaczego są one sprzeczne z prawem. Podobnej wiedzy dostarczy lektura uzasadnień wyroków Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (znajdziemy je na stronie internetowej UOKiK w zakładce „rejestr klauzul niedozwolonych”).

-
Kto jest uprawniony do wniesienia powództwa o uznanie postanowienia umownego za niedozwolone i gdzie się takie powództwo wnosi?W ramach tzw. kontroli abstrakcyjnej (niezwiązanej z indywidualną sprawą danego konsumenta) tylko jeden sąd w Polsce jest właściwy do rozpatrywania powództw o uznanie klauzuli umownej za niedozwoloną. To Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Powództwo może wnieść każdy, kto według oferty pozwanego mógłby zawrzeć z nim umowę zawierającą postanowienie, którego uznania za niedozwolone żąda się pozwem. Chodzi więc o konsumentów – obecnych albo potencjalnych klientów przedsiębiorcy, którego wzorce umowne się kwestionuje.
Powództwo może też wytoczyć – zgodnie z art. 47938 Kodeksu postępowania cywilnego – organizacja społeczna, do której zadań statutowych należy ochrona interesów konsumentów, czyli np. stowarzyszenie konsumenckie. Dotyczy to również zagranicznych organizacji, pod warunkiem że są one wpisane na specjalną listę opublikowaną w Dzienniku Urzędowym Wspólnot Europejskich. Jest to spis organizacji z różnych państw członkowskich Unii Europejskiej, które są uprawnione do wnoszenia powództw o uznanie postanowień wzorców umów za niedozwolone.
Oprócz konsumentów i organizacji społecznych powództwa o uznanie klauzul za niedozwolone mogą też wnosić miejscy i powiatowi rzecznicy konsumentów, jak również Prezes UOKiK.
Kontrolę indywidualną (związaną z konkretnymi przypadkami sporów konsumentów z przedsiębiorcami) sprawują natomiast odpowiednie sądy cywilne.

-
Postanowienie zawarte w mojej umowie zostało przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznane za niedozwolone i wpisane do rejestru klauzul niedozwolonych. Czy to postanowienie nadal mnie obowiązuje, skoro sąd uznał je za sprzeczne z prawem?Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zajmuje się tzw. abstrakcyjną kontrolą klauzul umownych, nie rozstrzyga więc indywidualnych spraw konsumenckich.
Jeśli zaistnieje spór pomiędzy konsumentem a przedsiębiorcą dotyczący stosowania w praktyce jakiejś klauzuli (np. naliczenia wygórowanej kary umownej), to trafi on do sądu cywilnego.
Jeśli więc Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów kontroluje wzorzec umowy, na podstawie którego zawarliśmy umowę, to nie bada on naszego indywidualnego przypadku, ale dokonuje generalnej oceny. W konsekwencji – choć zakwestionowane przez sąd postanowienie nadal znajduje się w naszej umowie – jednak już nie obowiązuje ono ani nas, ani innych osób, które podpisały taką umowę.
Tak stanowią art. 3851 Kodeksu cywilnego i art. 47943 Kodeksu postępowania cywilnego. Z przepisów tych wynika, że za niedozwolone klauzule uważa się takie postanowienia umowy z konsumentem, które nie były z nim indywidualnie uzgadniane, a ponadto kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.
Prawomocny wyrok Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów ma też skutek wobec osób trzecich od chwili wpisania go do rejestru niedozwolonych klauzul umownych (decydująca jest zawsze data wpisu w rejestrze, a nie data wyroku sądowego). Oznacza to, że wyrok sądowy ma znaczenie dla wszystkich osób, które zawarły umowy, opierając się na wzorcu, w którym sąd zakwestionował niektóre klauzule.
Samo unieważnienie niedozwolonej klauzuli umownej nie oznacza jeszcze, że cała umowa jest nieważna.
Art. 3851 § 2 Kodeksu cywilnego przewiduje, że w takiej sytuacji strony są związane umową w pozostałym zakresie. Nie bierze się tylko pod uwagę zakwestionowanej przez sąd klauzuli.

-
Gdzie znajduje się rejestr wszystkich klauzul niedozwolonych?Rejestr niedozwolonych klauzul umownych prowadzi Prezes UOKiK. Urząd udostępnia wszystkim zainteresowanym na swojej stronie internetowej elektroniczną wersję tego rejestru. Dostęp do rejestru jest bezpłatny.
W rejestrze jest już obecnie umieszczonych ponad dwa tysiące klauzul niedozwolonych z różnych branż gospodarki. Oprócz numerów wpisów i dat ich dokonania w rejestrze znajdziemy też nazwy przedsiębiorców, których klauzule zostały zakwestionowane oraz treść tych zapisów.
Ponadto w rejestrze znajdziemy datę wydania wyroku oraz odpowiednią sygnaturę akt Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, a także podmiot, który wniósł pozew (najczęściej są to: Prezes UOKiK, stowarzyszenia konsumenckie, rzecznicy konsumentów, ale też osoby fizyczne).
W rejestrze znajdziemy też niektóre uzasadnienia orzeczeń sądowych. Wiele z tych wyroków publikuje też UOKiK w swoim dzienniku urzędowym albo na stronie internetowej www.uokik.gov.pl.
Z reguły można je szybko znaleźć przez wyszukiwarki internetowe, podając odpowiednią sygnaturę akt sądowych. Jeśli uzasadnienia jakiegoś wyroku nie znajdziemy w internecie, to możemy o jego udostępnienie wystąpić do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Pozwala na to ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (DzU z 2001 r. nr 112, poz. 1198 z późn. zm.).
Link do zakładki dotyczącej rejestru klauzul niedozwolonych: www.uokik.gov.pl/niedozwolone_klauzule.php

Wyszukiwarka
Konsumencie, masz problem?
-
Kontakt dla konsumentów
Informacje dla konsumentów, bezpłatne porady:
-
Kontakt do Urzędu
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów
plac Powstańców Warszawy 1
00-950 Warszawa
tel. 22 55 60 800
e-mail uokik@uokik.gov.pl
- Publikacje
-
Praca
Najnowsze ogłoszenia o pracę w UOKiK:
- Rejestry
-
Przetargi
Najnowsze ogłoszenia o przetargach w UOKiK:
- (23.05.2012) Przetarg nieograniczony na konserwację stałą instalacji elektrycznej, ciepłej i zimnej wody, kanalizacji i centralnego ogrzewania, drobne naprawy stolarki budowlanej, niewielkie prace gospodarcze i transportowe, w budynku Centrali UOKiK i Lab
- (21.05.2012) Przetarg nieograniczony udzielany w 3 Częściach odpowiednio na adaptację projektu graficznego, zmiany w plikach produkcyjnych, skład, łamanie, druk offsetowy i dostawę publikacji o nadanych numerach ISBN dla UOKiK
- (21.05.2012) Przetarg nieograniczony na dostawę i uruchomienie systemu informacji prawnej wraz z aktualizacjami systemu
- (15.05.2012) Przetarg nieograniczony na dostawę materiałów eksploatacyjnych do drukarek, kserokopiarek i faksów na potrzeby Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w 2012 roku.
-
Paliwa
- Mapa stacji i hurtowni paliw skontrolowanych przez Inspekcję Handlową
- Lista stacji skontrolowanych w okresie od 4 stycznia do 15 maja 2012 roku
- Lista stacji LPG skontrolowanych w okresie od 4 stycznia do 15 maja 2012 roku
- Lista hurtowni paliw skontrolowanych w okresie od 4 stycznia do 15 maja 2012 roku
- Lista hurtowni LPG skontrolowanych w okresie od 17 stycznia do 15 maja 2012 roku





















