Zamknij [x]
Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookie z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki
Więcej informacji można znaleźć w Polityce prywatności i wykorzystywania plików cookies w serwisie

UOKiK - Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów

Powiększ czcionkęPomniejsz czcionkęWersja z wysokim kontrastemWersja tekstowaWersja tekstowaKanał RSSPobierz kod QREnglish version

Tu jesteś: Strona główna > Konsumenci > Porady konsumenckie > Koronawirus - pytania i odpowiedzi > Usługi

Usługi

tematy: usługi powszechne, imprezy indywidualne, imprezy masowe

    Drukuj pytanie
  1. Rozwiń odpowiedź Odwołano koncert, który miał się odbyć za kilka dni. Wyznaczony został nowy termin za dwa miesięce, bilety zachowują ważność. Jeśli komuś nie odpowiada nowy termin może zrezygnować i otrzymać zwrot ceny biletu. Czy to jest prawidłowe działanie?

    Jest to działanie poprawne: zaoferowano konsumentowi świadczenie zastępcze (koncert w nowym terminie) na niezmienionych warunkach cenowych (bilety zachowują ważność), a osobom, którym nowe warunki nie odpowiadają, zaproponowano opcję zwrotu ceny. Uwaga: przepisy specjalne wprowadzone w związku z epidemią przewidują zwrot pieniędzy dopiero po 180 dniach. Zamiast pieniędzy organizator może zaproponować konsumentowi voucher na inne wydarzenie, ale na takie rozwiązanie konsument musi wyraźnie się zgodzić.

  2. Drukuj pytanie
  3. Rozwiń odpowiedź 20 marca organizator odwołał koncert. Pośrednik sprzedaży biletów zaproponował zwrot pieniędzy lub voucher. Wybrałem zwrot pieniędzy, a pośrednik zadeklarował zwrot do 14 dni. W kwietniu poinformowano, że zwrot pieniędzy nastąpi do 180 dni

    To działanie jest niezgodne z prawem. W takiej sytuacji można domagać się od organizatora zwrotu pieniędzy wraz z odsetkami.

  4. Drukuj pytanie
  5. Rozwiń odpowiedź Koncert, na który kupiłam bilety, się nie odbył. Organizator twierdzi, że wcale nie odwołał wydarzenia, tylko je przełożył. I odmawia zwrotu ceny biletu. Rzecz w tym, że ten nowy termin (za trzy miesiące) mi nie pasuje. Czy mogę odzyskać pieniądze?

    Nie ma znaczenia, jakie słowo zostanie użyte w komunikacji z klientem –„odwołanie” czy „przełożenie”, „anulowanie” czy jeszcze inne – istotne jest to, że impreza kulturalna nie odbyła się w terminie, w którym miała się odbyć. Bilet do teatru, kina lub na koncert (tak samo jak np. na samolot czy pociąg) kupuje się na określony termin i do określonego miejsca (kina, teatru, sali koncertowej).

    Jeśli wydarzenie nie odbyło się w terminie, w którym była planowane, to znaczy, że zostało odwołane. Takie samo przedstawienie, spektakl, projekcja itd. w innym terminie lub miejscu będzie nowym, a nie tym samym, wydarzeniem.

    Ta sama usługa świadczona w innym terminie lub miejscu może nie być dla klienta równie atrakcyjna i gdyby od początku wiedział, że wydarzenie odbędzie się w innym miejscu lub czasie, nie zdecydowałby się kupić na nie biletów.

    W przypadku odwołania imprezy kulturalnej z powodów epidemicznych mamy do czynienia z sytuacją, którą Kodeks cywilny przewidział w art. 495 § 1, tj. niezawinioną niemożliwością spełnienia świadczenia. Jedno ze świadczeń wzajemnych (koncert) stało się niemożliwe wskutek okoliczności, za które żadna ze stron odpowiedzialności nie ponosi (epidemia), strona, która miała to świadczenie spełnić (organizator koncertu), nie może żądać świadczenia wzajemnego (zapłaty ceny), a w wypadku, gdy je już otrzymała, obowiązana jest do zwrotu według przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.

    Jeśli do odwołania wydarzenia doszło po wejściu w życie specustawy COVID, wówczas obowiązek zwrotu konsumentowi pieniędzy wydłuża się o 180 dni (por. art. 15 zp ustawy).

  6. Drukuj pytanie
  7. Rozwiń odpowiedź Od roku noszę stały aparat ortodontyczny. Na ostatniej wizycie kontrolnej ortodonta doliczył mi dodatkowy koszt za „środki higieniczne związane z epidemią”. Nie mogę zmienić ortodonty, póki noszę aparat. Czy taka opłata jest legalna?

    W tym przypadku dużo zależy od tego, jak była sformułowana umowa. Jeśli strony umówiły się na cenę, która obejmuje całe leczenie, podwyższanie jej w trakcie umowy nie ma uzasadnienia. Jeśli cena nie była z góry ustalona, a konsument płacił przy każdej wizycie wg aktualnej ceny danej usługi, to ich podwyższenie byłoby trudno zakwestionować. Ważne jest, żeby dodatkowe opłaty odzwierciedlały koszty faktycznie poniesione przez usługodawcę i nie były nadmiernie wygórowane.

Do góry

Zobacz także:
Służba Cywilna100-lecie odzyskania niepodległościBezpieczne place zabawEuropejskie Centrum KonsumenckieUE